Wieczna świeżość w Google News – jak połączyć tzw. evergreen content z obecnością w Google News?

Dołączenie go usługi Google News to cel wielu portali informacyjnych, którym zależy na zwiększeniu swoich zasięgów. Mówimy tutaj o stronach internetowych opisujących wydarzenia na świecie, województwa czy konkretnej miejscowości lub nawet podejmujące tematykę stricte branżową. Serwisy cechujące się wysokojakościowymi treściami, będące zawsze na czasie i regularnie publikujące wpisy, zdaniem Google’a, mają opiniotwórczy charakter i należy je promować.

Oczywiście kryteria, jakimi kierują się przedstawiciele firmy z Kalifornii, są dość restrykcyjne, nie każdy zatem ma szansę znaleźć się w tym elitarnym gronie. Treści publikowane w serwisach starających się o ten status muszą wpisać się w jedną z trzech kategorii: blog, satyra lub komunikaty prasowe. O ile w przypadku dwóch ostatnich kategorii wszystko wydaje się całkowicie jasne, o tyle wątpliwości mogą się nasuwać, kiedy zaczniemy myśleć o tekstach blogowych. Cykliczna publikacja artykułów w obrębie witryny to znana praktyka, dzięki której strona www nie tylko zyskuje więcej wartości z punktu widzenia algorytmów wyszukiwarki, lecz przede wszystkim staje się także cennym źródłem informacji dla klientów zainteresowanych naszą branżą.

Evergreen content – zwróć na siebie uwagę

Jedną ze strategii mającej na celu zwrócenie uwagi przedstawicieli Google’a jest tzw. evergreen content (z ang. wiecznie zielone), czyli treści o uniwersalnym i ponadczasowym charakterze, które nie przedawniają się nawet po kilku latach od publikacji. Chociaż może się wydawać, że w dzisiejszym świecie pełnym dynamicznych zmian i innowacji trudno jest znaleźć uniwersalne treści, nie jest to jednak tak skomplikowane, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka.

Treści evergreen cieszą się zdecydowanie większym zainteresowaniem ze strony użytkowników niż wpisy o charakterze sezonowym. Nietrudno się domyślić, z czego wynika ta tendencja, nie są one w żaden sposób ograniczone czasowo. Teksty traktujące o wakacjach nie będą klikały się zimą, a świątecznych poradników prezentowych nikt nie będzie czytał w lipcu. Nie znaczy to oczywiście, że należy wystrzegać się podejmowania takich tematów, mają one po prostu nieco inne zastosowanie z perspektywy marketingowej. Zdecydowanie zbyt mało przedsiębiorców jednak dostrzega potencjał w „wiecznie zielonym” contencie. A to przecież bardzo tania i skuteczna metoda generowania ruchu w obrębie naszej witryny. Pamiętajmy o tym, że internetowe materiały tego typu (niezależnie od ich formy przekazu) często zyskują status tzw. viralu, tzn. użytkownicy sami zaczynają je udostępniać na swoich profilach w mediach społecznościowych oraz wysyłać sobie w prywatnych wiadomościach. Jeżeli uda nam się stworzyć wysokiej jakości wpis evergreenowy, to możemy być pewni, że trafi on do szerokiego grona odbiorców właśnie tym kanałem komunikacyjnym.

Jak więc widać, to całkowicie darmowy sposób docierania do zupełnie nowych użytkowników, którzy po zapoznaniu się z profilem działalności firmy mogą zostać naszymi lojalnymi klientami. Nie mówiąc już o tym, że większy ruch na stronie oznacza lepszą pozycję w rankingu Google’a.

Jak tworzyć wartościowy evergreen content?

Jak to zwykle bywa w temacie tworzenia szeroko rozumianych treści w internecie, nie ma uniwersalnego sposobu na dobry content. Można natomiast wyróżnić kilka kategorii tekstów, które bardzo łatwo sprawdzają się jako „wiecznie zielone” wpisy. Nie ma ich co prawda zbyt dużo, jednak zdecydowanie warto sięgać po takie szablony i dostosowywać je konkretnie do swojej branży. Na co możemy się zdecydować?

  • Podręcznikowym przykładem evergreen contentu są znane i powszechnie kojarzone sekcje pytań i odpowiedzi, czyli popularne FAQ (z ang. frequently asked questions). Wielu klientom, którzy zapoznali się z naszą ofertą, rodzą się liczne pytania. Z oczywistych względów chcą oni uzyskać odpowiedzi na nurtujące ich kwestie. W takich sytuacjach FAQ okazuje się niezwykle przydatny. Konsumenci czują się potraktowani z odpowiednim szacunkiem, nie muszą też kontaktować się z nami telefonicznie czy mailowo. To duża oszczędność czasu.

  • Innym, równie ciekawym sposobem na stworzenie uniwersalnych treści, są listy. W każdej branży znajdą się lepsze i gorsze narzędzia, programy, rozwiązania czy strategie. Osoby szukające informacji na ten temat bez dwóch zdań będą zainteresowane np. listą najlepszych programów do obróbki dźwięku lub listą poradników do programowania.

  • Coraz popularniejszą kategorią wpisów stają się też case studies. Lektura takich analiz jednostkowych przypadków bardzo często pozwala rozwiązać szersze problemy oraz zrozumieć mechanizmy działania najróżniejszych strategii marketingowych. Trzeba jednak powiedzieć wprost, że stworzenie porządnego case study wymaga pracy, lecz jest to warte zachodu. Pamiętajmy też, że poruszana przez nas problematyka musi być uniwersalna, zatem jeżeli działamy w branży rządzonej przez wahania na rynku oraz zmienne przyzwyczajenia konsumentów, to tworzenie studiów przypadku może nie być najlepszym pomysłem.

  • Warto zadbać również o słowniczek pojęć i terminów. Każda branża ma swój specyficzny język, który z perspektywy nowego klienta może być trudny do przyswojenia. W tym celu tworzy się właśnie specjalne słowniczki. Nie tracą one na swojej aktualności, ponieważ stosowane słownictwo rzadko kiedy ulega większym zmianom, a nawet jeśli, to są one rozłożone w czasie.

  • Ciekawą strategią tworzenia evergreen contentu są również historię powstawania firmy czy konkretnych linii produktowych. Klienci bywają ciekawi, jakie fakty stoją za rozwojem przedsiębiorstwa lub co przyświecało designerom podczas projektowania nowego asortymentu. Chociaż treści te mają charakter wyłącznie ciekawostkowy, to zdecydowanie zwiększają autentyczność naszej marki i tworzą jej historię. Z perspektywy współczesnych tendencji storytellingowych ma dość duże znaczenie.

  • Ostatnim wartym przytoczenia szablonem tekstu jest poradnik. Materiały o takim charakterze klikają się najlepiej, nie ma co do tego wątpliwości. Tekst instruktażowy wsparty zdjęciami czy zrzutami ekranu niezmiennie będzie cieszył się popularnością, o ile oczywiście będzie wysokiej jakości. Kluczem do sukcesu w tworzeniu tekstów poradnikowych jest przystępny język i zwięzłość. Nikt nie będzie chciał czytać zagmatwanych i niejasnych wpisów, które przecież w swoim założeniu mają tłumaczyć zawiłości jakiegoś zjawiska czy problemu.

Google News czy evergreen content?

Jeżeli zależy nam na zwiększaniu swoich zasięgów, to najlepszym rozwiązaniem będzie postawienie na jedną i drugą opcję. Tym bardziej że w zasadzie pracując nad „wiecznie zielonym” contentem, siłą rzeczy stajemy się bardziej atrakcyjni z perspektywy Google News. Taka strategia poszerzania swojej grupy odbiorców jest szczególnie zalecana osobom, które tworzą portale oparte przede wszystkim na słowie pisanym. Wiele osób coraz częściej wykorzystuje materiały wideo, będąc przekonanym, że tradycyjne teksty nie cieszą się już zbyt dużą popularnością. Nie jest to jednak prawda, internauci po prostu stali się bardziej wymagający w stosunku do swoich internetowych lektur. Liczba blogów i artykułów, do jakich obecnie użytkownicy mają dostęp, powoduje, że szukają takich, które idealnie wpasowują się w ich czytelnicze gusta. Jako twórcy tego rodzaju treści, musimy dołożyć wszelkich starań, aby wychodzić naprzeciw potrzebom jak największej liczbie czytelników. Nie jest to jednak tak trudne, jak może się wydawać. Pamiętajmy, że wysoka jakość zawsze broni się sama, jeśli więc podejdziemy do tworzenia takich wpisów profesjonalnie, to nie powinniśmy mieć problemów z utrzymaniem uwagi czytelników. Tym samym zyskamy szansę stania się opiniotwórczym portalem, który zostanie zaakceptowany przez przedstawicieli Google’a i podpięty pod ich usługę Google News.

Podobał Ci się nasz wpis, chcesz poznać więcej tajemnic naszej branży?polub nas