W algorytmach Google pojawiły się zmiany. Dotyczą linków nofollow – od 1 marca 2020 odnośniki oznaczone w ten sposób biorą udział w indeksowaniu strony. Do tej pory były ignorowane podczas tego procesu.

Czym są linki follow i nofollow?

Nie każdy odnośnik jest tak samo wartościowy dla robotów Google’a. Niektóre z nich mogą wręcz obniżać pozycję w rankingu, a nawet skutkować nałożeniem kary w postaci filtrów. Dlatego linkom nadaje się odpowiednie atrybuty w zależności od tego, czy chcemy, by były uwzględniane w algorytmach, czy nie. Pełnowartościowe odnośniki można oznaczyć za pomocą dofollow. Im więcej ich jest, tym większa szansa na wyższą pozycję strony w wyszukiwarce. Dofollow sprawiają, że dany odnośnik liczy się jako źródło prowadzące do witryny. Dzięki temu realnie wpływa na proces pozycjonowania.

Dla robotów Google’a ważna jest nie tylko liczba odnośników, ale także ich jakość. Strony mało wartościowe lub zawierające sztuczne linkowanie źle wpływają na pozycję w rankingu. Oznaczenie linku za pomocą nofollow to informacja dla Google’a, żeby nie uwzględniać tego odnośnika podczas indeksowania. Do niedawna stosowało się je tam, gdzie może wystąpić spam lub na stronach z wykupionymi artykułami sponsorowanymi zawierającymi linki. W 2019 Google zmienił jednak sposób oznaczania takich odnośników. Wprowadził nowe atrybuty – sponsored oraz UGC, za pomocą których kwalifikuje się treści sponsorowane i te generowane przez użytkowników. Atrybutami nofollow oznacza się pozostałe linki, których nie chcemy uwzględniać.

Co zmienił Google?

Aktualizacja Google’a dotyczy wykorzystania linków nofollow w procesie indeksowania. Do 1 marca nie były brane pod uwagę przez algorytmy. Teraz będą mieć znaczenie dla oceny strony przez roboty. Google nie będzie ich jednak indeksować. Potraktuje je jako wskazówkę podczas tego procesu. Oznacza to, że będą w jakimś stopniu wpływać na ocenę strony, ale jej głównym wyznacznikiem pozostaną linki dofollow.

Choć oficjalnie do tej pory nofollow były całkowicie ignorowane przez algorytmy, to niektóre testy przeprowadzane na stronach z tymi linkami wykazały, że pozostawały one nie bez znaczenia dla pozycji strony w rankingu. Dotyczyło to jednak przypadków, gdzie dana strona miała wyłącznie odnośniki nofollow. Teraz będą one stanowić dla Google’a informacje uzupełniające o stronie.

Skąd taka decyzja?

Celem nofollow jest ograniczenie wpływu linków z mało wartościowymi danymi na proces pozycjonowania. Mimo to takie strony mogą zawierać pewne istotne informacje o stronie. Aktualizacja pozwoli na wykorzystanie ich jako wskazówek podczas indeksowania. Dzięki temu wszystkie linki będą źródłem informacji, ale wciąż będzie można oznaczyć, za pomocą których odnośników chcemy budować pozycję w rankingu. Nofollow będą traktowane jako kontekst, który umożliwi lepsze działanie algorytmów wyszukiwania. A jak wiadomo, to główny motyw wszystkich zmian wprowadzanych przez Google.

Istnieją jednak obawy, że aktualizacja może negatywnie wpłynąć na pozycję stron w wynikach wyszukiwania. Linki nofollow wciąż nie będą uwzględniane w ocenie strony. Z tego powodu takie opinie wydają się nieuzasadnione. Jest jednak zbyt wcześnie, żeby jednoznacznie określić skutki zmian oraz dalsze działania Google’a. Warto więc w najbliższym czasie obserwować rozwój sytuacji i analizować efekty.

Jak działać w związku z aktualizacją?

Zmiany dotyczące indeksowania linków nofollow nie wymagają wprowadzania modyfikacji w każdej witrynie. Taka konieczność zależy od tego, jakie funkcje na stronie pełniły atrybuty nofollow do tej pory. Jeśli były używane zgodnie z przeznaczeniem, nie trzeba nic zmieniać. Linki sponsorowane oraz treści tworzone przez użytkowników powinny być oznaczone za pomocą sponsored i UGC. Atrybutami nofollow należy oznaczyć te odnośniki, które nie zaliczają się do dwóch pierwszych grup, a nie mają być uwzględniane w indeksowaniu. Jeśli jednak atrybuty nofollow były używane po to, aby roboty Google’a w ogóle nie przeszukiwały i nie indeksowały danej strony, konieczna jest zamiana ich na noindex.

Bieżąca obserwacja aktualizacji, jakie wprowadza Google, pozwala na przewidywanie ich skutków i zaplanowanie właściwych działań. Ciągłe analizowanie sytuacji i odpowiednio szybkie reagowanie na zmiany umożliwia utrzymanie statystyk na odpowiednim poziomie i podnoszenie pozycji w wynikach wyszukiwania.

Chcesz być na bieżąco ze zmianami?

przycisk pikseo polub nas

Autor: Agnieszka Motylińska

Specjalista ds. content marketingu

Posiada doświadczenie w przygotowywaniu treści dziennikarskich, blogowych i marketingowych.
W Pikseo zajmuje się tworzeniem contentu dla agencji oraz jej klientów.