Od pewnego czasu zauważalne są zawirowania pozycji w wynikach wyszukiwania Google – spadki i wzrosty odnotowują niemal wszystkie witryny. Odpowiedzialność za to ponosi update algorytmu Google. Co zmieniło się w algorytmie, że wywołało takie wahania pozycji?

Co o Core Update mówi Google?

Google, jak to ma w zwyczaju, nie powiedziało nic pewnego na temat aktualizacji swojego algorytmu, jedyna potwierdzona informacja tyczy się tego, że został on rzeczywiście wprowadzony i nazwany – March 2019 Core Update. Taki komunikat pojawił się 13 marca na profilu Google SearchLiaison. Jest to zatem aktualizacja podstawowego algorytmu. Czemu jednak wywołała ona aż takie zawirowania, jeśli chodzi o pozycje w wynikach wyszukiwania?

google TwiettZgodnie z tym, co do publicznej informacji podało Google nagłe spadki, jak i wzrosty pozycji nie są skutkiem tego, że na witryny zostały nałożone kary, w postaci banów czy filtrów za stosowanie jakichś niedozwolonych praktyk czy też za niedostosowanie strony do wytycznych algorytmu. Wyraźnie widoczne zmiany w pozycjach oraz ich skoki to wynik tego, że celem wprowadzonej aktualizacji jest docenienie stron, które dotychczas były „niedowartościowane”, w wyniku czego zajęły one miejsca witryn wcześniej znajdujących się na szczycie rankingu.

Monitorując zmiany w pozycjach, można zauważyć cały czas dynamiczne skoki, zarówno w górę, jak i w dół, oczywiście zdarzają się także witryny, w przypadku których wahnięcia pozycji są minimalne, nie jest jasno niestety powiedziane, co to powoduje, natomiast Google wyraźnie dało do zrozumienia, że nie da się na szybko powrócić do dawnego rankingu, jeśli strona zanotowała nagły spadek.

Czyżby kolejny Medical Update?

W zeszłym roku w sierpniu miała miejsce podobna sytuacja, kiedy to drastyczne spadki zanotowały serwisy z branży medycznej i finansowej – czyli z tych obszarów, które są szczególnie istotne dla użytkownika. Spadki zaliczyły wszystkie te strony, które nie zostały uznane za posiadające dostateczny autorytet, co mogło skutkować tym, że rozpowszechniały one nie do końca zgodną z prawdą treść.

Kiedy wprowadzony został March 2019 Core Update powstały pytania, czy i w tym przypadku zmiany nie będą dotyczyły tych branż, obecnie jednak serwisy o tematyce medycznej oraz finansów odnotowały zarówno spadki, jak i wzrosty pozycji. Zresztą samo Google skomentowało sytuację mówiąc, że zmiany pozycji nie dotyczą witryn z konkretnej branży, a są jednie skutkiem ogólnych zmian wprowadzonych w algorytmie.

A może Flordia 2 Update?

Specjaliści w branży SEO doszukują się także zbieżności z aktualizacją algorytmu wprowadzoną w 2003 roku, określoną mianem Florida Update – z racji tego, że czas jego wprowadzenia zbiegł się z konferencją Pubcon Florida SEO. Aktualizacja, która miała miejsce 16 lat temu, spowodowała drastyczny spadek stron stosujących praktyki uznawane za spamerskie, jak keyword stuffing – tym sposobem ranking został oczyszczony ze stron zawierających treści niskiej jakości. Czy tym razem jest podobnie? Obserwacja obecnych wahnięć pozycji nie potwierdza tego jednoznacznie, jednak data aktualizacji algorytmu ponownie zbiegła się z Pubcon Florida.

I co dalej z tym?

seo-896175_960_720Jakie zatem działania należy podjąć po wprowadzeniu aktualizacji algorytmu March 2019 Core Update? W zasadzie zgodnie z tym, co potwierdziło samo Google, nie jest to w żadnym razie kara dla serwisów, a co za tym idzie — trudno będzie odzyskać w krótkim czasie pozycje. Pewien optymizm może budzić fakt, że prace nad algorytmem nadal trwają, a co za tym idzie pozycje za jakiś czas powinny się ustabilizować. Niemniej warto zauważyć pewne tendencje i podjąć działania, które pozwolą przygotować się na dalsze zmiany.

Nie od dziś wiadomo, że Google zwraca bardzo dużą uwagę na to, jak wysokiej jakości treść zamieszczana jest na stronie – im wyższa, tym wyżej klasyfikowana jest witryna. Spokojnie można założyć, że i w tym przypadku zadbanie o wysokiej jakości content pomoże. Algorytm także coraz lepiej radzi sobie z rozpoznawaniem intencji użytkowników, dlatego warto również zadbać o wzbogacenie treści o semantyczne słowa kluczowe. Standardem pozostaje także stosowanie się do przyjętych zasad odnośnie do optymalizacji samej strony i jej wersji mobilnej. Co więcej, można zrobić?

W zasadzie nic. Obecnie należy się skupić się na wzbudzeniu jak największego zaufania użytkowników, poprzez poprawę jakość treści zawartych na stronie, co poprawi konwersje, dostosowaniu witryny do wymagań robotów indeksujących Google, więcej o wymaganiach pisaliśmy tu. Przede wszystkim warto jednak na bieżąco śledzić zmiany i trendy w branży SEO i obserwować jak kształtuje się sytuacja w rankingach pozycji.

Zainteresował Cię artykuł lub potrzebujesz pomocy przy pozycjonowaniu swojej strony?

Skontaktuj się

Autor: Agnieszka Motylińska

Specjalista ds. content marketingu

Posiada doświadczenie w przygotowywaniu treści dziennikarskich, blogowych i marketingowych.
W Pikseo zajmuje się tworzeniem contentu dla agencji oraz jej klientów.