Jesteś właścicielem firmy z sektora MŚP. Masz swoją stronę internetową, ale z jakiegoś względu nie cieszy się ona specjalnym zainteresowaniem. Chciałbyś przyciągać większą ilość klientów. Czy ten opis mówi o Tobie?

Braki w marketingu

Nie każdy rozumie, że na wolnym rynku często nie wystarczy stworzyć dobry produkt, aby ludzie chcieli go kupować. Dopiero odpowiednie zaprezentowanie tego, co oferujesz, umożliwi Ci dotarcie do nowych klientów. Musisz uświadomić im, że potrzebują właśnie Twojego produktu.

Oczywiście, nie jest to łatwe zadanie. Masz konkurencję. Klienci nie kupują tak chętnie jak kiedyś. Wolą najpierw porównać różne oferty, poznać firmę. Nie jest łatwo do nich dotrzeć. Być może jednak popełniasz jakiś błąd już na starcie, a jego wyeliminowanie zwiększy Twoje szanse na rynku.

1. Sprzedaż, sprzedaż i jeszcze raz sprzedaż

Chcesz sprzedać swój produkt lub usługę. To jasne!

Musisz jednak wiedzieć, że klienci nie lubią nachalnej sprzedaży. To paradoks, ponieważ zazwyczaj nie mają nic przeciwko kupowaniu, a nawet sprawia im ono przyjemność. Któż z nas nie cieszy się z nowego przedmiotu związanego z hobby albo z nowego stroju?

Co zaś tyczy się sprzedaży, doskonale wiesz, jak działają na większość ludzi (i pewnie na Ciebie też) akwizytorzy. Najczęstszą reakcją na ich widok jest któryś z wyrazów oznaczających mniej lub bardziej stanowcze „nie”. Dlaczego więc tak wiele firm prowadzi e-marketing na zasadach podobnych do typowej akwizycji?

ROZWIĄZANIE: Kluczem do poprawienia efektywności sprzedaży są relacje. Klient musi najpierw poznać Twoją firmę/produkt, przekonać się, że warto. Ty też poznaj swoich klientów nim zaczniesz im sprzedawać. Stwórz newsletter, działaj w mediach społecznościowych… Opracuj własną strategię marketingową.

2. Uparte trzymanie się tego, co już znasz

Być może Twój problem nie jest tylko kwestią marketingu, ale dotyczy szerszego obszaru. Jeżeli prowadzisz firmę od wielu lat, to całkiem możliwe, że wpadłeś w wir wykonywania wciąż tych samych czynności. Nie testujesz, nie wykorzystujesz nowych rozwiązań. Stoisz w miejscu.

W obszarze marketingu może się to objawiać stosowaniem tylko jednego, już poznanego narzędzia czy powtarzalnością kreacji reklamowych. Bardzo łatwo jest wdepnąć w pułapkę sprawdzonych narzędzi. Takie podejście nie wpływa jednak na rozwój firmy. Obok znanych i przynoszących dobre efekty technik wskazane jest więc poznawanie nowych rozwiązań. Kto wie, może dzięki nim dotrzesz do nowego, wartościowego segmentu rynku? Wprowadzenie powiewu świeżości na pewno przełoży się też na lepszą komunikację z dotychczasową grupą odbiorców.

ROZWIĄZANIE: Wypróbuj nowy kanał komunikacji z klientami. Załóż firmowego Facebooka czy Instagrama i wrzucaj tam regularnie nowe treści. Stwórz firmowego bloga. Zastanów się, co jeszcze może dać dobre efekty w Twoim przedsiębiorstwie.

3. Brak reakcji na krytykę

Część firm nie potrafi sobie poradzić z krytyką. Tymczasem każdemu zdarza się popełniać błędy gdyż, jak mówi powiedzenie: nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. Nie oznacza to jednak, że kiedy przydarzy się gafa, masz siedzieć z założonymi rękami i udawać, że nic się nie stało. Nie chowaj głowy w piasek! Lepiej przeproś i postaraj się jakoś wynagrodzić osobie, która na Twoim błędzie ucierpiała. Jeśli zrobisz to umiejętnie, może się okazać, że Twoja marka tylko na tym zyska.

Jeśli popełniłeś faux-pas i ktoś zwrócił Ci uwagę, kluczowy może być czas Twojej reakcji. Odpowiadając szybko, masz większe szanse przekuć niepowodzenie w sukces. Możesz bowiem nie dopuścić do eksplozji negatywnych komentarzy. Szybki odzew i trafny komentarz, który rozładuje atmosferę, to Twoi sprzymierzeńcy. Przeproś, lecz nie staraj się na siłę usprawiedliwiać, bo nikt tego nie lubi.

Czasami może być też tak, że krytyka produktu czy usługi nie wynikła z Twojej winy. Daruj sobie wówczas zgryźliwe komentarze i spróbuj wyjaśnić sytuację w polubowny sposób. Bardzo umiejętnie zrobiła to niegdyś marka Dekoral Fashion w odpowiedzi na krytykę ich farby na vlogu AdBustera. Możesz przeczytać ich wiadomość tutaj.

ROZWIĄZANIE: Umiej przyznawać się do błędów i przyjmować porażki. Miej w zespole ludzi, którzy potrafią trafnie odpowiedzieć na zarzuty, jednocześnie nie tłumacząc się nadmiernie, ale też nie obrażając krytykanta. Kształtowanie pozytywnego wizerunku marki to podstawa!

4. Ziejąca pustka

Trudno przekonać kogoś do swojej oferty, jeśli niewiele można się na jej temat dowiedzieć, prawda? Jeżeli na Twojej stronie internetowej nie ma treści, to jak chcesz zachęcić użytkowników do jej odwiedzania?

Nie wystarczy, że zamieścisz informacje o zakresie swoich usług oraz dane kontaktowe. Postaraj wczuć się w sytuację klienta. Od kogo kupisz produkt? Od firmy, o której nic nie wiesz czy od takiej, która istnieje od dziesięciu lat, a oprócz opisu swojej działalności ma na stronie internetowej ciekawe materiały do pobrania lub przeczytania?

Oczywiście, że wybierzesz drugą opcję! Opłaca się zatem poświęcić czas na stworzenie treści na stronę internetową. Efektem będzie nie tylko większe zainteresowanie Twoją witryną, ale również umacnianie wizerunku eksperta.

ROZWIĄZANIE: Jeśli Twoja strona internetowa jest pusta, zapełnij ją wartościową treścią, czyli contentem. Niech nie będzie to sam tekst, ale także infografiki, zdjęcia czy filmy wideo. Znajdź dobry sposób na opowiedzenie innym o Twojej działalności. Staraj się przy tym mówić językiem korzyści.

5. Wszystko na raz

Niektórzy nie robią tego, co trzeba, a inni wpadają w pułapkę robienia wszystkiego naraz. Jeżeli chcesz poprawić funkcjonowanie swojej firmy w obszarze e-marketingu, nie próbuj natychmiast zmieniać każdej rzeczy. Zajmij się jedną, a kiedy zauważysz poprawę, dopiero zajmij się drugą.

Poza tym nie rób wszystkiego sam. Zamiast tego deleguj zadania. Jeśli masz jednoosobową działalność, także nie jest najlepszym pomysłem, abyś sam zajmował się każdą rzeczą. Prawdopodobnie mógłbyś osiągać znacznie lepsze efekty, gdybyś potrafił oddawać poszczególne zadania specjalistom.

ROZWIĄZANIE: Zleć poprowadzenie kampanii na Facebooku. Jeżeli masz na to budżet, zatrudnij dodatkowego pracownika, a jeśli nie – zleć pisanie na firmowego bloga zewnętrznym copywriterom. Podziel obowiązki tak, aby Twoje cele były wykonalne. Powoli testuj różne rozwiązania i środki przekazu.

Oczywiście, poza wymienionymi błędami możesz popełnić znacznie więcej. Obyś jednak uczył się na cudzych pomyłkach, a nie na własnych, czego Ci życzymy.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się, w jaki sposób możemy oszczędzić Ci gaf, kliknij w widget ze słuchawką i pozostaw na stronie swój numer telefonu. Nasz ekspert oddzwoni do Ciebie i opowie o możliwych kierunkach promocji Twojej firmy.

Autor: Joanna Marchlewicz

Specjalista ds. content marketingu

Posiada doświadczenie w przygotowywaniu treści dziennikarskich, blogowych i marketingowych.
W Pikseo zajmuje się tworzeniem contentu dla agencji oraz jej klientów.